Artykuł sponsorowany
Jak rozwiązania w opryskiwaczach Hardi pomagają utrzymać równy oprysk na wielkopolskich polach

W wielkopolskich gospodarstwach rolnych o jakości wykonywanego oprysku decydują nie tylko bazowe parametry maszyny, lecz także siła wiatru, specyficzna mozaika pól oraz wąskie okna pogodowe. Lekkie i średnie gleby oraz charakterystyczne, rozdrobnione działki wymagają bardzo precyzyjnego prowadzenia opryskiwacza, aby uniknąć zjawiska nierównomiernego pokrycia łanu i kosztownych strat cieczy roboczej. Trudne warunki terenowe sprawiają, że odpowiednia stabilizacja belki polowej i bieżąca kontrola parametrów nabierają kluczowego znaczenia podczas intensywnych prac agrotechnicznych. Odpowiednie zaplanowanie zabiegu z uwzględnieniem tych czynników gwarantuje wysoką skuteczność środków ochrony roślin i nawozów dolistnych.
Wielkopolskie gleby a stabilizacja belki roboczej
W województwie wielkopolskim dominują grunty lekkie i bardzo lekkie, reprezentowane przede wszystkim przez typy bielicowe, pseudobielicowe i brunatne. Około 40% z nich należy do klas bonitacyjnych V i VI, co wiąże się z gorszą retencją wody i szybkim przesychaniem wierzchniej warstwy. Gleby te charakteryzują się dużą przepuszczalnością, co ułatwia błyskawiczne wypłukiwanie substancji aktywnych po intensywnych opadach. Z tego powodu terminy wykonywania skutecznych zabiegów ochronnych są mocno ograniczone.
Rozdrobnione działki, typowe dla wielu lokalnych gospodarstw, znacząco zwiększają liczbę uwroci, klinów i nieregularnych granic między różnymi uprawami. Gwałtowne manewry i częste zmiany kierunku jazdy powodują ruchy belki w płaszczyźnie poziomej i pionowej, co przekłada się na nierównomierne naniesienie cieczy lub bezpośrednie ryzyko mechanicznego uszkodzenia osprzętu o podłoże. Problem ten rozwiązują zaawansowane systemy automatycznej kontroli belki. Zespoły takie jak AutoTerrain wykorzystują precyzyjne czujniki ultradźwiękowe i sensory przechyłu, które reagują na zmiany ukształtowania terenu jeszcze przed wystąpieniem poważnych zakłóceń mechanicznych. Mechanizm utrzymuje belkę na stałej wysokości względem łanu, stabilnie korygując jej nachylenie i obrót nawet na uwrociach oraz przy prędkościach roboczych przekraczających 15 km/h.
Odpowiednia kalibracja sprzętu obejmuje również konfigurację rozpylaczy. Dobór dysz i ciśnienia roboczego bezpośrednio wpływa na wielkość kropli, stopień znoszenia cieczy i ostateczne pokrycie blaszki liściowej. Dysze niskoznoszeniowe przy obniżonym ciśnieniu wytwarzają krople gruboziarniste, radykalnie ograniczając ilość drobnej frakcji podatnej na porywy wiatru. Konfiguracja ta wymusza zachowanie idealnego pokrycia rośliny, co odgrywa istotną rolę przy aplikacji preparatów kontaktowych, w tym wielu fungicydów i insektycydów. Operator ustala ostateczny rozmiar dyszy i zakres ciśnienia, starając się osiągnąć zadaną dawkę na hektar przy jednoczesnym ograniczeniu dryftu do absolutnego minimum.
Sterowanie sekcjami i technologie redukcji dryftu
Nowoczesne komputery pokładowe i układy GPS przenoszą kontrolę nad aplikacją na wyższy poziom. Automatyczne sterowanie sekcjami oraz płynna regulacja dawki ułatwiają wyłączanie poszczególnych fragmentów belki na klinach i przy dojeżdżaniu do uwrocia. Wyklucza to ryzyko powstawania szkodliwych nakładek i niedoborów cieczy, zmniejszając zużycie drogich środków ochrony roślin oraz chroniąc sąsiednie uprawy przed poparzeniem chemicznym.
Moduł AutoNozzleControl pozwala na indywidualne włączanie i wyłączanie rozpylaczy na krótkich odcinkach co 50 cm. System PulseSystem utrzymuje stałą wielkość kropli przy zmiennym przepływie w zakresie od 30 do 100%, bez negatywnego wpływu na pozostałe parametry oprysku. Technologia CurveControl dodatkowo wyrównuje dawkę na łukach, rekompensując fakt, że zewnętrzna część ramienia opryskiwacza porusza się znacznie szybciej niż część wewnętrzna.
Skuteczna walka ze znoszeniem cieczy pozwala na realizację harmonogramu prac nawet przy silniejszych podmuchach wiatru. Rozwiązania ograniczające dryft, w tym innowacyjna belka TWIN FORCE z kurtyną powietrzną, redukują znoszenie kropel nawet o 80% i poprawiają penetrację gęstego łanu przy wykorzystaniu niższych dawek wody. Strumień powietrza kieruje opadające krople bezpośrednio w stronę roślin, zapobiegając ich rozpraszaniu w wyższych partiach atmosfery. Technologia ta wydłuża okno pogodowe i gwarantuje bezpieczeństwo pracy w pobliżu zabudowań oraz upraw wrażliwych na fitotoksyczność.
Wyposażony w te rozwiązania opryskiwacz Hardi w Wielkopolsce sprawnie integruje stabilizację hydrauliczną z zaawansowanym wspomaganiem powietrznym, ułatwiając bezpieczną aplikację agrochemii. Dystrybutor maszyn rolniczych Kunert dostarcza lokalnym rolnikom sprzęt z najnowszymi modułami zarządzania dawką, ułatwiając dopasowanie komputera sterującego do topografii konkretnego gospodarstwa.
Właściwy dobór parametrów zabiegu wynika bezpośrednio z dopasowania technologii do warunków panujących na konkretnym polu, a nie wyłącznie z pojemności zbiornika czy szerokości roboczej maszyny. Precyzyjne moduły kontroli zapewniają równomierne i głębokie pokrycie upraw. Inwestycja w automatyzację ogranicza straty preparatów chemicznych, chroni środowisko naturalne i podnosi opłacalność całej produkcji roślinnej na najbardziej wymagających gruntach.



